ROZDZIAŁ
#2
Następnego
dnia Bella i Adel spotkały się o tej samej godzinie i w samym
miejscu koło jaskini Wowadis. Tam właśnie zastawili je ich rodzice
tylko ,że one o tym nie wiedzą. Niestety dziewczyny widziały się
tylko 2 godziny. Tak spotykały się przez tydzień. Ale jednego dnia
gdy się spotkały król szpiegował Belle i zobaczył dziewczyny jak
sobie rozmawiały. Był on tak zły ,że nie patrzą na to czy one
się śmieją czy nie zabrał obydwie i naskarżył babci Adel oraz
ciotce Belli. Ciotka i babcia nie widziały w tym nic złego ,że się
poznały i sobie rozmawiały, ale królowi się to nie podobało i
nakazał dać im kary. Więc dostały kary czyli zakaz wychodzenia na
dwór przez tydzień i zakaz się spotykania na zawsze. Królowi nie
podobało się to w jaki sposób rozmawiają, bo nie rozmawiały tak
jak powinna rozmawia księżniczka z poddanymi. Jeszcze przed
tygodniem dla belli nie byłoby to karą, bo nie wiedziała jak
przyjemnie i miło może być na dworze szczególnie z Adel. Jednak
dla Adel zawsze była to kara , bo ona uwielbiała przyrodę, a
ostatnio też bardzo zaprzyjaźniła się z Bellą. Już po
pierwszym dniu dziewczyny myślały jak uciec i jak się spotkać.
Miały problemy z tym, bo przy każdym oknie i każdych drzwiach
stała królewska straż. Po trzrch dniach gdy rano po otworzeniu
oczu zobaczyły ,że za oknami nie ma straży bardzo się ucieszyły
lecz tego nie pokazywały. Ponieważ wstały o 5:30 rano postanowiły
wyjść na plaze koło jaskini gdy tam doszły były bardzo
szczęśliwe bo znów mogły porozmawiać opowiadały sobie o tym jak
próbowały uciec z domu i że raz prawie by się to udało Adel lecz
jeden ze strażników ją przyłapał. Po pewnym czasie zorientowały
się ,że po miasteczku zaczyna chodzić co raz więcej ludzi
przestraszone zaczęły uciekać do swoich domów. Po tygodnie kary
gdy chłodnym wieczorem znowu spotkały się na plaży grały piłką
którą Adel wzięła z domu . Rzucały do siebie nawzajem. Pewnego
rzutu Bella nie mogła złapać ,a piłka poleciała daleko. Bella
pobiegła po piłkę . Nagle zobaczyła uroczego chłopaka, który
podał jej piłkę , bo ją złapał. Zauroczona Bella wróciła do
koleżanki dalej grać. Po dwóch godzinach zmęczyły się i wróciły
do domów.