poniedziałek, 9 lipca 2012


ROZDZIAŁ
#2
Następnego dnia Bella i Adel spotkały się o tej samej godzinie i w samym miejscu koło jaskini Wowadis. Tam właśnie zastawili je ich rodzice tylko ,że one o tym nie wiedzą. Niestety dziewczyny widziały się tylko 2 godziny. Tak spotykały się przez tydzień. Ale jednego dnia gdy się spotkały król szpiegował Belle i zobaczył dziewczyny jak sobie rozmawiały. Był on tak zły ,że nie patrzą na to czy one się śmieją czy nie zabrał obydwie i naskarżył babci Adel oraz ciotce Belli. Ciotka i babcia nie widziały w tym nic złego ,że się poznały i sobie rozmawiały, ale królowi się to nie podobało i nakazał dać im kary. Więc dostały kary czyli zakaz wychodzenia na dwór przez tydzień i zakaz się spotykania na zawsze. Królowi nie podobało się to w jaki sposób rozmawiają, bo nie rozmawiały tak jak powinna rozmawia księżniczka z poddanymi. Jeszcze przed tygodniem dla belli nie byłoby to karą, bo nie wiedziała jak przyjemnie i miło może być na dworze szczególnie z Adel. Jednak dla Adel zawsze była to kara , bo ona uwielbiała przyrodę, a ostatnio też bardzo zaprzyjaźniła się z Bellą. Już po pierwszym dniu dziewczyny myślały jak uciec i jak się spotkać. Miały problemy z tym, bo przy każdym oknie i każdych drzwiach stała królewska straż. Po trzrch dniach gdy rano po otworzeniu oczu zobaczyły ,że za oknami nie ma straży bardzo się ucieszyły lecz tego nie pokazywały. Ponieważ wstały o 5:30 rano postanowiły wyjść na plaze koło jaskini gdy tam doszły były bardzo szczęśliwe bo znów mogły porozmawiać opowiadały sobie o tym jak próbowały uciec z domu i że raz prawie by się to udało Adel lecz jeden ze strażników ją przyłapał. Po pewnym czasie zorientowały się ,że po miasteczku zaczyna chodzić co raz więcej ludzi przestraszone zaczęły uciekać do swoich domów. Po tygodnie kary gdy chłodnym wieczorem znowu spotkały się na plaży grały piłką którą Adel wzięła z domu . Rzucały do siebie nawzajem. Pewnego rzutu Bella nie mogła złapać ,a piłka poleciała daleko. Bella pobiegła po piłkę . Nagle zobaczyła uroczego chłopaka, który podał jej piłkę , bo ją złapał. Zauroczona Bella wróciła do koleżanki dalej grać. Po dwóch godzinach zmęczyły się i wróciły do domów.