czwartek, 14 czerwca 2012

Adel i Anabel


ROZDZIAŁ 1 

Pewnego razu były sobie dwie dziewczyny , księżniczka Anabelia i zwykła niebiedna ,a nie bardzo bogata Adalejda. Na Anabelie najczęściej mówili Bella. Bella samolubna i nie mila nie miała pewnie dlatego żadnych koleżanek. Bella mieszkała w pięknym zamku z ciotką Telią i wujkiem Zbigniewem oraz służbą. Rodzice Belli nie chcieli jej więc gdy była jeszcze
dzieckiem oddali ją do jej ciotki i wujka , którzy ją wychowują .Jej służąca nazywała się Kalin. Bella i Kalin bardzo się lubiły, bo najwięcej czasu spędzały razem na zabawach , grach i nauce. Bella chciała mieć jakieś koleżanki poza służąca i królestwem i chciała być normalna dziewczyną A na drugim końcu tego miasteczka żyła Adalajda choć wszyscy mówili na nią Adela. Adel żyła u babci Jani ,której zawsze pomagała w domu i na podwórku. Adel była u babci , bo jej rodzice tez jej nie chcieli. Co prawda bardzo kochała babcie , a babcia ją , ale brakowało Adel rodziców. Wszyscy lubili i znali Adel penie dlatego ,że było to małe miasteczko. Adel była miła ładna i przyjacielska. Kiedyś gdy Bella sama spacerowała brzegiem zobaczyła Adel i podeszła do niej. Inne dzieci uciekały od niej z daleka ,a Adel zastała i spytała:
-Cześć jak się nazywasz, bo ja jestem Adel?
Choć nie zauważyła ,że osoba do, której mówiła jest księżniczką
Zawstydzona Bella chwile się zastanowiła i odpowiedziała :
-Witaj ja jestem Bella.
Wtedy Adel skojarzyła imię i powiedziała:
-Och przepraszam księżniczko ,że bez szacunku.
-Nic nie szkodzi i tak wszyscy mówią do mnie jako'' księżniczko i tylko bla bla bla i bla bla bla''
Więc księżniczka zaproponowała:
-A może będziemy koleżankami?
Adel na to:
-Oczywiście, uwielbiam mieć wiele koleżanek.
I tak sobie siedziały i oglądają zachód słońca rozmawiały. Po pewnej chwili Bella usłyszała ,że ktoś ją woła i rozpoznała w głosie wujka i szybko powiedziała:a-Uciekaj szybko zanim mój wujek zobaczy ,że razem rozmawiamy proszę i ni komu nie mów , że mnie spotkałaś ,bo będzie źle i dla mnie i dla ciebie.
Adel szybko pobiegła w stronę domu zanim zobaczył je król.




4 komentarze:

  1. świetny, czekam na następny i zapraszam do siebie http://colored1.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny i zapraszam do siebie http://mydreamofonedirection.blogspot.com/ http://lightinthedarkness100.blogspot.com/ i polecam http://mylive100.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Strasznie przypomina mi to książkę "Książę i żebrak" myślę jednak że bardziej to wszystko podkolorujesz żeby to później tej książki już nie przypominało :P

    Zapraszam do siebie i liczę na komentarz :D
    http://diary-strewn-with-roses.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń