czwartek, 20 września 2012

3 rozdział


RODZIAŁ
#3
Następnego dnia spacerując brzegiem morza Bella opowiadała Adeli o chłopaku którego wczoraj zobaczyła.
-On miał takie piękne brązowe oczy i włosy, był dobrze zbudowany i był wysoki i przystojny , uprzejmy .miły. Dobry.-Wymieniała rozmarzona Bella.
-A jak się nazywa te twój ''PRZYSTOJNIAK''???-I tak Adel wybiła księżniczkę z jej ''świata''. Bella nie wiedziała w sumie jak no ma na imię, bo przecież nie rozmawiała z nim.
-E...e...e.. no w sumie to nie wiem, z nim nie gadałam.- Powiedziała Bella. -Chyba wiem o kogo ci chodzi, bo jeżeli to on.-Adel pokazała akurat na niego, więc Bella nie wiedziała co ma zrobić.
    - Chodź pogadamy z nim.- Pchając Belle powiedziała Adel. I poszły się zapoznać.
    - Cześć jak się nazywasz, bo ja jestem Adel, a to moja koleżanka Bella.
    - Cześć ja jestem Liam. Jesteście stąd, bo ja wczoraj przyjechałem, bo się tu przeprowadzam.
    - No my tak. Atak w ogóle to ja sobie przypomniałam, że muszę szybko załatwić jedną rzecz. To papapa przyjdę za trochę zostawiam Belle i lecę. - Wtedy Bella była zła na Adel, bo nie wiedziała co ma robić. Postanowiła zacząć rozmowę.
    - Hej gdzie mieszkałeś wcześniej ?
    - W Nowym Yorku.
Adel tak naprawdę pobiegła ze skalę schować się i słuchać o czym gadają Bella i jej ukochany.
Liam opowiadał jaszcze Belli o szkole i w ogóle o jego życiu w New Yorku.
Ta zasłuchana nie zauważyła ,że słońce już zachodzi ,a o zachodzie słońce jej wujek jeździ na spacery. Dopiero gdy usłyszała sygnał trąbki zrozumiała ,ze jej wuj właśnie się zbliża i powinna uciekać.
-Musze iść- poiewdziała przerywając opowieść i szybko uciekła.
Liam nie zrozumiał o co chodziło Belli ,a.le miał nadzieje, że wróci jutro i znowu się spotkają.

Proszę O KOMENTARZE!!!

3 komentarze: